Wesele Łańcut – reportaż ze ślubu Eli i Damiana – Hotel Sokół Łańcut

To był właśnie jeden z tych ślubów, które fotografuje się z czystą przyjemnością. Piękna pogoda, świetne miejsca i Oni: uśmiechnięci, zakochani, niesamowicie sympatyczni.
To był właśnie jeden z tych ślubów, które fotografuje się z czystą przyjemnością. Piękna pogoda, świetne miejsca i Oni: uśmiechnięci, zakochani, niesamowicie sympatyczni.
Góry, piękny zachód słońca, cudowni ludzie i miłość, unosząca się w powietrzu miłość...
Plener ślubny w górach. Sesja zdjęciowa odbyła się o wschodzie słońca w Tatrach, a dokładnie nad Marskim Okiem i Czarnym Stawem pod Rysami.